Bajka - utwór wierszowany, najczęściej żartobliwy, zawierający morał (pouczenie). Morał może znajdować się na początku lub na końcu utworu, albo wynikać z jego treści. Istotną cechą bajki jest alegoryczność . Bohaterami bajek mogą być ludzie, a także zwierzęta i przedmioty, które uosabiają typy ludzkie i cechy charakteru. Każda bajka posiada charakter dydaktyczny.
Forma literacka znana już w starożytności. Może mieć formę rozbudowaną, narracyjną lub zwięzłą, epigramatyczną. Pierwsi znani bajkopisarze to: Ezop i Fedrus. Do najstarszych bajek należą także bajki buddyjskie zwane dżataka, niektóre z nich pochodzą sprzed prawie 2500 lat.
W potocznym znaczeniu bajka oznacza opowieść zmyśloną, nieprawdziwą.
W środę na lekcji religii w pewnym momencie klasa weszła na temat bajek. Zaczęliśmy przypominać sobie bajki z dzieciństwa i nie tylko, np.: muminki* (są nadal), wilk i zając (rosyjska), gumisie (księciunio**), reksio (taki pies?), smerfy (smerfetka a gargamel), Przygody kota Filemona (Filemon był zaje..), Pomysłowy Dobromir (ksiądz wspomniał), Jacek i Agatka (czasy księdza), Zaczarowany ołówek oraz Teletubisie (les...).
Padały też pytania, mylenie bajek i skojarzenia.
* czy mama munika i tata muminka mają jakieś imiona czy tak mówili do nich mama m. i tata m. ??
- a włóczykij to był za.... :) - Sz.
- a bobek. [śmiech na sali]
** ksiądz kiedys coś opowiadał nam i powiedział 'ksiundz' i tak na niego zaczelismy mówić :P, potem peszło na książe i na księcuinia - było pytanie to księciunio był <chyba> w smerfach? odpowiedź - nie w gumisiach.
jedna z dziewczyn (M.)- był taki fajny pies, jak on się nazywał ?? Odpowiedź - reksio.
- A smerfetke stworzył gargamel. M. - naprawdę ?
- smerfy nie dorastają.
- a te mały to skad sie wziely.
- smerfetka - jedyna kobieta wśród smerfów..... -przemilcze co tu było ;P
teletubisie to lesbijki - Sz.
To tyle co pamiętam, jesli sie cos przypomni to dopiszę.
A teraz nawiązanie do jednej z wczesniejszych notek :P - znalazlam szukając bajek.
"W Trzcielu nad rzeczką"
W Trzcielu nad rzeczką, gdzie rosły trzciny
spały trzy trzmiele w cieniu trzmieliny.
Tak długo spały, pochrząkiwały,
że w Szczebrzeszynie
chrzęst chrząszczy w trzcinie
umilkł i zbladł.
W szczelinach młyna, obok Strzelina
w szczękach szczypawek strzępy strzykawek.
Nagle... trzask, potem prask!
A to w Trzęsaczu ziemią zatrzęsło.
Rzęsistym deszczem polało jeszcze.
Strach...
W trzęsawisku z rzęsą
zatrzeszczało przęsło.
Żabki wpadły do sadzawki,
A szczypawki do strzykawki.
Trzmiele jeszcze są w trzmielinie,
chrząszcze tam, gdzie... Gdzie Wieprz płynie.
Jeszcze trzeszczą drzazgi w przęśle,
w trzęsawisku rzęsą trzęsie...
Aż dziewczynka z wielką trwogą
odjechała hulajnogą.
Tak się skończył spacer w parku.
W miejskim parku, panie Bartku.
Teraz mocno oczka ściśnij
może też ci się coś przyśni.
Może wam się przyda :D
DZIŚ SĄ TWOJE URODZINY!
Kiedy słonko dziś zaświeci
Będą Tobie śpiewać dzieci.
Będą imię Twe opiewać,
Będą Tobie dzieci śpiewać.
Chwalić Ciebie w każdej dobie.
Dzieci śpiewać będą Tobie.
Na wysiłek się zdobędą,
Dzieci śpiewać Tobie będą.
Lepsze będą od skowronka,
Będą śpiewać i bez słonka.
By był uśmiech na Twej buzi
Będą śpiewać jeszcze dłużej.
Od niedzieli aż po wtorek
Aż nie zedrą swych gardziołek.
Cicho sto lat będą nucić,
By Twej buzi nie zasmucić.
Byś z twarzyczką uśmiechniętą
Przebrnął przez coroczne święto.
By kochały Cię dziewczyny.
Życzy mama w Urodziny.
[Wierszyk można wykorzystywać, zmieniając niektóre wersy, jako życzenia na laurce.]
A to mnie zaciekawiło i to bardzo, ciekawe dlaczego :P
ZOSIA WAGAROSIA
Raz w tygodniu, nie do wiary
Chadza Zosia na wagary.
Praca z książką Zosi szkodzi,
Ława szkolna nie obchodzi.
Głowę ma nie od parady,
Pokochała w las wypady.
Ma tam miejsce upatrzone,
Swoje miejsce wymarzone.
Przesiaduje na kamieniu.
A to wałkoń, a to leniuch!
W swoją gwiazdę święcie wierzy,
Z przerażenia włos się jeży.
Przed oczami ma widoki
Szczere pole, świat szeroki.
Pod stopami grunt rozmiękły,
To jest Zosi świat zaklęty.
Żadną miarą nie uwierzysz,
Słucha w lesie wiatru zwierzeń.
Myśli z wiatrem, hen daleko
Wylatują wartką rzeką.
Fantazjuje bez korzyści,
O nauce ani myśli.
Jęczy, stęka i marudzi.
Jak tak można, tak się nudzić!
Nie wie czemu wrona czarna,
Czemu sroka jest dwubarwna,
Po co Jaś wysoko mierzy,
Kot na widok psa się jeży?
Z każdej muchy zrobi słonia,
Wielkich cudów nie dokona.
By kolegom imponować
Nawet siebie zrobi w konia.
Myśli kładą się pokotem,
Nawet świnię zmiesza z błotem.
Siedzi, dzieli włos na czworo,
Z czego głupcy przykład biorą.
I w efekcie... Jasno powiem,
Ma zupełną pustkę w głowie!
Czy jak Zosia nie znasz miary
I pochwalasz jej wagary?
Twej naturze odpowiada
To, co Zosia wciąż wyprawia?
A, czy kiedy jesteś w szkole
Zamiast uczyć się, swawolisz?
Kiedy przykład weźmiesz z Zosi
Będziesz zawsze goły, bosy.
Ucz się pilnie póki czas
By nauka nie szła w las.
Źródło: http://dziecionline.pl/maluch/sara.htm
Linki: http://www.gumisie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=59&Itemid=48 - wersje gumisiowej piosenki - jest nawet japońska.
http://www.nostalgia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=103&Itemid=138 - rexio - fajny wiersz - i inne.
Miś Uszatek
Pora na dobranoc bo już gwiazdka świeci
Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci
Pora na dobranoc bo już księżyc świeci
Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci
Pora na dobranoc bo już gwiazdka świeci
Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci
A jakie wy pamiętacie lub lubiliście oglądać bajki w dzieciństwie ??
Pozdrawiam i idę spać :) {00:20}
pani_zuczek
**~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~**~
3 grudnia
http://www.zosia.piasta.pl/bajka.htm - SUPER BAJKI, np. o miłości i szaleństwie.
Forma literacka znana już w starożytności. Może mieć formę rozbudowaną, narracyjną lub zwięzłą, epigramatyczną. Pierwsi znani bajkopisarze to: Ezop i Fedrus. Do najstarszych bajek należą także bajki buddyjskie zwane dżataka, niektóre z nich pochodzą sprzed prawie 2500 lat.
W potocznym znaczeniu bajka oznacza opowieść zmyśloną, nieprawdziwą.
W środę na lekcji religii w pewnym momencie klasa weszła na temat bajek. Zaczęliśmy przypominać sobie bajki z dzieciństwa i nie tylko, np.: muminki* (są nadal), wilk i zając (rosyjska), gumisie (księciunio**), reksio (taki pies?), smerfy (smerfetka a gargamel), Przygody kota Filemona (Filemon był zaje..), Pomysłowy Dobromir (ksiądz wspomniał), Jacek i Agatka (czasy księdza), Zaczarowany ołówek oraz Teletubisie (les...).
Padały też pytania, mylenie bajek i skojarzenia.
* czy mama munika i tata muminka mają jakieś imiona czy tak mówili do nich mama m. i tata m. ??
- a włóczykij to był za.... :) - Sz.
- a bobek. [śmiech na sali]
** ksiądz kiedys coś opowiadał nam i powiedział 'ksiundz' i tak na niego zaczelismy mówić :P, potem peszło na książe i na księcuinia - było pytanie to księciunio był <chyba> w smerfach? odpowiedź - nie w gumisiach.
jedna z dziewczyn (M.)- był taki fajny pies, jak on się nazywał ?? Odpowiedź - reksio.
- A smerfetke stworzył gargamel. M. - naprawdę ?
- smerfy nie dorastają.
- a te mały to skad sie wziely.
- smerfetka - jedyna kobieta wśród smerfów..... -przemilcze co tu było ;P
teletubisie to lesbijki - Sz.
To tyle co pamiętam, jesli sie cos przypomni to dopiszę.
A teraz nawiązanie do jednej z wczesniejszych notek :P - znalazlam szukając bajek.
"W Trzcielu nad rzeczką"
W Trzcielu nad rzeczką, gdzie rosły trzciny
spały trzy trzmiele w cieniu trzmieliny.
Tak długo spały, pochrząkiwały,
że w Szczebrzeszynie
chrzęst chrząszczy w trzcinie
umilkł i zbladł.
W szczelinach młyna, obok Strzelina
w szczękach szczypawek strzępy strzykawek.
Nagle... trzask, potem prask!
A to w Trzęsaczu ziemią zatrzęsło.
Rzęsistym deszczem polało jeszcze.
Strach...
W trzęsawisku z rzęsą
zatrzeszczało przęsło.
Żabki wpadły do sadzawki,
A szczypawki do strzykawki.
Trzmiele jeszcze są w trzmielinie,
chrząszcze tam, gdzie... Gdzie Wieprz płynie.
Jeszcze trzeszczą drzazgi w przęśle,
w trzęsawisku rzęsą trzęsie...
Aż dziewczynka z wielką trwogą
odjechała hulajnogą.
Tak się skończył spacer w parku.
W miejskim parku, panie Bartku.
Teraz mocno oczka ściśnij
może też ci się coś przyśni.
Może wam się przyda :D
DZIŚ SĄ TWOJE URODZINY!
Kiedy słonko dziś zaświeci
Będą Tobie śpiewać dzieci.
Będą imię Twe opiewać,
Będą Tobie dzieci śpiewać.
Chwalić Ciebie w każdej dobie.
Dzieci śpiewać będą Tobie.
Na wysiłek się zdobędą,
Dzieci śpiewać Tobie będą.
Lepsze będą od skowronka,
Będą śpiewać i bez słonka.
By był uśmiech na Twej buzi
Będą śpiewać jeszcze dłużej.
Od niedzieli aż po wtorek
Aż nie zedrą swych gardziołek.
Cicho sto lat będą nucić,
By Twej buzi nie zasmucić.
Byś z twarzyczką uśmiechniętą
Przebrnął przez coroczne święto.
By kochały Cię dziewczyny.
Życzy mama w Urodziny.
[Wierszyk można wykorzystywać, zmieniając niektóre wersy, jako życzenia na laurce.]
A to mnie zaciekawiło i to bardzo, ciekawe dlaczego :P
ZOSIA WAGAROSIA
Raz w tygodniu, nie do wiary
Chadza Zosia na wagary.
Praca z książką Zosi szkodzi,
Ława szkolna nie obchodzi.
Głowę ma nie od parady,
Pokochała w las wypady.
Ma tam miejsce upatrzone,
Swoje miejsce wymarzone.
Przesiaduje na kamieniu.
A to wałkoń, a to leniuch!
W swoją gwiazdę święcie wierzy,
Z przerażenia włos się jeży.
Przed oczami ma widoki
Szczere pole, świat szeroki.
Pod stopami grunt rozmiękły,
To jest Zosi świat zaklęty.
Żadną miarą nie uwierzysz,
Słucha w lesie wiatru zwierzeń.
Myśli z wiatrem, hen daleko
Wylatują wartką rzeką.
Fantazjuje bez korzyści,
O nauce ani myśli.
Jęczy, stęka i marudzi.
Jak tak można, tak się nudzić!
Nie wie czemu wrona czarna,
Czemu sroka jest dwubarwna,
Po co Jaś wysoko mierzy,
Kot na widok psa się jeży?
Z każdej muchy zrobi słonia,
Wielkich cudów nie dokona.
By kolegom imponować
Nawet siebie zrobi w konia.
Myśli kładą się pokotem,
Nawet świnię zmiesza z błotem.
Siedzi, dzieli włos na czworo,
Z czego głupcy przykład biorą.
I w efekcie... Jasno powiem,
Ma zupełną pustkę w głowie!
Czy jak Zosia nie znasz miary
I pochwalasz jej wagary?
Twej naturze odpowiada
To, co Zosia wciąż wyprawia?
A, czy kiedy jesteś w szkole
Zamiast uczyć się, swawolisz?
Kiedy przykład weźmiesz z Zosi
Będziesz zawsze goły, bosy.
Ucz się pilnie póki czas
By nauka nie szła w las.
Źródło: http://dziecionline.pl/maluch/sara.htm
Linki: http://www.gumisie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=59&Itemid=48 - wersje gumisiowej piosenki - jest nawet japońska.
http://www.nostalgia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=103&Itemid=138 - rexio - fajny wiersz - i inne.
Miś Uszatek
Pora na dobranoc bo już gwiazdka świeci
Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci
Pora na dobranoc bo już księżyc świeci
Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci
Pora na dobranoc bo już gwiazdka świeci
Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci
A jakie wy pamiętacie lub lubiliście oglądać bajki w dzieciństwie ??
Pozdrawiam i idę spać :) {00:20}
pani_zuczek
**~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~**~
3 grudnia
http://www.zosia.piasta.pl/bajka.htm - SUPER BAJKI, np. o miłości i szaleństwie.
03.12.06 16:04, **Tosia**
// skasuj komentarz
uuu a co tanczylas:>>> hehehe dziekje za plusika jak moge to tez zostawie;)
// skasuj komentarz uuu a co tanczylas:>>> hehehe dziekje za plusika jak moge to tez zostawie;)
03.12.06 11:49, Oliwcia
// skasuj komentarz
o jacku i agatce tata mi duzo opowiadal. ja bardzo lubie smurfy i muminki... a jesli chodzi o bolka i lolka to zakochana jestem w tej bajce dlugiej nie odcinkowej co wedruja po swiecie :) booska.
// skasuj komentarz o jacku i agatce tata mi duzo opowiadal. ja bardzo lubie smurfy i muminki... a jesli chodzi o bolka i lolka to zakochana jestem w tej bajce dlugiej nie odcinkowej co wedruja po swiecie :) booska.
03.12.06 11:47, Oliwcia
// skasuj komentarz
ojej jak ja dawno nie ogladalam wilka i zajaca :) ... ta muzyczka jest czadowa :)
// skasuj komentarz ojej jak ja dawno nie ogladalam wilka i zajaca :) ... ta muzyczka jest czadowa :)
03.12.06 09:22, Adrianna
// skasuj komentarz
a tak w ogóle to wilk i zając wszystkie bajki powala na kolana! Pobija je! :))))
// skasuj komentarz a tak w ogóle to wilk i zając wszystkie bajki powala na kolana! Pobija je! :))))
03.12.06 09:21, Adrianna
// skasuj komentarz
a wieczorkiem idziemy z mężem i psem do mamy na ciasto, a ciasto robi dobre więc już się nie moge doczekac! :))))))
// skasuj komentarz a wieczorkiem idziemy z mężem i psem do mamy na ciasto, a ciasto robi dobre więc już się nie moge doczekac! :))))))
03.12.06 09:20, Adrianna
// skasuj komentarz
a niedziela już zpalanowana? :))))))) ja narazie psa wyprowadziałam, teraz siedzi na parapecie bo pewnie jeszcze by sobie chciał pobrykać na dworzu i um teskno! :)))
// skasuj komentarz a niedziela już zpalanowana? :))))))) ja narazie psa wyprowadziałam, teraz siedzi na parapecie bo pewnie jeszcze by sobie chciał pobrykać na dworzu i um teskno! :)))
komentarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz